Minimum Wągrowskiego, trzy medale Piskorskiej w Swim Open!

Marcel Wągrowski wypełnił minimum na Uniwersjadę w Chengdu na dystansie 200 m stylem zmiennym! Reprezentant AZS Łódź dokonał tej sztuki podczas ostatniego dnia Swim Open w Sztokholmie. Powody do zadowolenia miała też Adela Piskorska, która do Polski przywiozła aż trzy srebrne medale.


Wągrowski już w piątek pokazał, że do zmagań w stolicy Szwecji przygotował się bardzo dobrze. Wygrał finał B na 50 m stylem grzbietowym, a rezultatem 25.85 poprawił swój rekord życiowy. Na start w koronnej konkurencji musiał jednak poczekać do ostatniego dnia zawodów. W niedzielny poranek bez problemów przebrnął eliminacje 200 m stylem zmiennym, natomiast po południu zrealizował swój najważniejszy cel – wypełnił minimum na Uniwersjadę. Cztery długości basenu przepłynął w 2:01.70 i został sklasyfikowany na 4. pozycji. Przed nim znaleźli się tylko Max Litchfield z Wielkiej Brytanii (1:59.84), Wadym Naumenko z Ukrainy (2:01.17) i Miroslav Knedla z Czech (2:01.28).

Z kolei Piskorska, która pierwszego dnia imprezy zdobyła srebro na 50 m stylem grzbietowym poprawiając przy tym rekord Polski młodzieżowców, w dalszej części Swim Open nie zwalniała tempa. Zawodniczka AZS UMCS Lublin jeszcze dwukrotnie stanęła na drugim stopniu podium. W piątek uzyskała bardzo wartościowe wyniki na 100 m stylem grzbietowym (1:00.49 w eliminacjach i 1:00.30 w finale), a lepiej od niej poradziła sobie jedynie Catie DeLoof. Amerykanka w walce o medale była szybsza o pięć setnych sekundy. Z kolei na dwa razy dłuższym dystansie srebro Piskorskiej dał nowy rekord życiowy (2:12.51). Na podium Polka stanęła razem z Emmą Terebo z Francji (2:11.93) i Leną Grabowski z Austrii (2:13.01).

Po raz kolejny w tym sezonie szybciej od minimum na Uniwersjadę w Chengdu na dystansie 50 m stylem dowolnym popłynęła Kornelia Fiedkiewicz. Zawodniczka Juvenii Wrocław, reprezentująca brytyjski Uniwersytet Loughborough, była 10. w rywalizacji sprinterek. W finale B, w którym finiszowała tylko za Alexandrą Hrncarovą ze Słowacji, uzyskała swój najlepszy rezultat w tym sezonie i drugi w karierze (25.42). Dodatkowo Fiedkiewicz była 7. na dwukrotnie dłuższym dystansie (55.55) i na kilkanaście dni przed mistrzostwami Polski umocniła się na 2. pozycji w krajowym rankingu aktualnego sezonu.

W Sztokholmie pojawił się też inny pływak, który na co dzień trenuje na Wyspach - Emil Morawski. Zawodnik Uniwersytetu Edynburskiego zaprezentował się na wszystkich dystansach stylem klasycznym. Na 50 metrów był 31. (30.14), na 100 – 47. (1:07.63), a na 200 – 24. (2:25.72).