Walka o igrzyska trwała do samego końca! Lesiak i Rzeszutek siódmym duetem świata

Walka o igrzyska trwała do samego końca! Lesiak i Rzeszutek siódmym duetem świata

Znakomity występ Kacpra Lesiaka i Andrzeja Rzeszutka w skokach synchronicznych z trampoliny 3 m zwieńczył trzeci dzień mistrzostw świata w sportach wodnych w wykonaniu biało-czerwonych. Polacy zajęli 7. miejsce, do ostatniej próby walcząc o kwalifikację olimpijską. Do wymarzonego biletu do Paryża zabrakło im tylko 1.09 pkt.


Rywalizacja w Doha była niezwykle zacięta i emocjonująca. Zawodnicy Stali Rzeszów pokazywali się ze świetnej strony od samego początku konkursu. Ich trzecia i czwarta próba (odpowiednio trzy i pół salta w przód oraz trzy i pół salta Delfina) zostały ocenione na ponad 70 punktów. To sprawiło, że na dwie kolejki przed końcem zajmowali nawet 4. miejsce!

Niższą notę Polacy otrzymali w kolejnym skoku. Dwa i pół salta w przód z podwójną śrubą dało 55.08 pkt, co spowodowało spadek o kilka pozycji. Podopieczni Borysa Rozenberga i Andrzeja Kozdrańskiego do ostatnich chwil pozostawali jednak w grze o igrzyska. Dobrze wykonane cztery i pół salta w przód w ostatnim podejściu dawało realne nadzieje na Paryż. Niestety, rzutem na taśmę - o 1.08 pkt  - biało-czerwonych wyprzedzili Ukraińcy i to oni będą mieli szansę zaprezentowania się na początku sierpnia na olimpijskiej arenie.

Lesiak i Rzeszutek zostali ostatecznie sklasyfikowani na 7. lokacie. Nasz duet wyrównali w ten sposób najlepsze osiągnięcie uzyskane przez polskich skoczków do wody w mistrzostwach świata. Przed niespełna rokiem w Fukuoce to samo miejsce w skokach synchronicznych z wieży wywalczył duet Filip Jachim/Robert Łukaszewicz.
Start naszej reprezentacji wspierają sponsor główny Polskiego Związku Pływackiego – Polska Grupa Energetyczna S.A. oraz Ministerstwo Sportu i Turystyki.

Tytuł mistrzów świata obronili Chińczycy, Daoyi Long i Zongyuan Wang. Reprezentanci Państwa Środka zdominowali rywalizację. Okazali się jedynymi, którzy otrzymali od sędziów powyżej 400 punktów (442.41 pkt). Ze srebra cieszyli się Włosi: Lorenzo Marsaglia i Giovanni Tocci, a na podium stanęli też Hiszpanie: Adrian Abadia i Nicolas Garcia, dla których było to wyjątkowe osiągnięcie. Zostali pierwszymi w historii przedstawicielami swojego kraju, którzy zdobyli medale czempionatu globu w skokach do wody. Oprócz Włochów, Hiszpanów i wspomnianych wcześniej Ukraińców, kwalifikację olimpijską w Katarze zapewnili sobie Meksykanie.

W poniedziałek odbędą się tylko półfinały i finał indywidualnych skoków z wieży w wykonaniu kobiet. Na kolejne starty naszych reprezentantów poczekamy zatem do 6 lutego. We wtorek o 8:00 odbędą się eliminacje skoków z trampoliny 3 m, w których ponownie zaprezentują się Lesiak i Rzeszutek. Polacy staną więc przed jeszcze jedną szansą na zdobycie olimpijskiej przepustki.

Mistrzostwa świata w sportach wodnych potrwają do 18 lutego. Naszych przedstawicieli na czempionacie globu w Dosze zobaczymy jeszcze w pływaniu i pływaniu długodystansowym.